Budujemy swój kawałek lasu czyli Everdell

Na pierwszą edycję tej gry oczywiście się spóźniłem. Musiałem swoje odczekać. I gdy dodruk dotarł na sklepowe półki nabyłem swój egzemplarz.

Gra od razu trafiła na stół i nie rozczarowała. Oferuje trochę kombinowania okraszonego losowością. Bo czy karta, której potrzebuję wyjdzie teraz czy później? No właśnie karty. Z jednej strony śliczne grafiki. Z drugiej wielkości czcionki. Jestem w tym wieku, że potrzebuję większą. Koniec końców gram z lupą. Odnoszę czasem wrażenie, że gdy moja wioska zbliża się do maksa elementów to mam problem by wszystkie karty leżące w mojej sekcji ogarnąć. Pewnie dzieje się tak dlatego, że jeszcze za słabo je znam. Pozostałe komponenty są ładne. No i te drzewo. Dla mnie element zupełnie zbędny. Ale rozumiem, gra ma swoją opowieść, i drzewo jest niezbędne.

Generalnie gra daje odpowiednią ilości zabawy, rywalizacji. Nie mam zamiaru wchodzić w dodatki do tego tytułu i pewnie gdy gra się ogra to pójdzie dalej w świat do ludzi. Niemniej nie żałuję czasu poświęconego na granie w ten tytuł. Jestem pewien, że jeszcze kilka partii w domu w niego rozegramy.

P.S. wydawcą tego pudełka jest rebel.pl Ja swój egzemplarz kupiłem za około 160 złotych. dotychczasowe 4 partie graliśmy zawsze w 3 osoby.

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.